Kolejka na Kasprowy Wierch
21 lutego 1936 roku ruszyła kolejka linowa na Kasprowy Wierch, jedna z najbardziej charakterystycznych kolejek górskich w Polsce.
Kolejka została stworzona z inicjatywy ówczesnego prezesa Polskiego Związku Narciarskiego, Aleksandra Bobkowskiego. Już sama jej budowa wywołała burzliwą dyskusję publiczną. Protestowali przeciwko niej przede wszystkim działacze ochrony przyrody. Budowa tak skonstruowanej kolejki była pierwszą tego typu inwestycją w Polsce i dopiero sześćdziesiątą na świecie. Na kolejkę składają się dwa niezależne od siebie odcinki. Jeden od Kuźnic do Myślenickich Turni, a drugi z Turni na Kasprowy Wierch. Cała inwestycja stworzona została w rekordowym tempie, prace rozpoczęto 15 sierpnia 1935, a zakończono już 29 lutego1936. Do wywożenia materiałów na szczyt góry używano koni huculskich, a przy budowie pracowało około 1000 robotników z całego kraju, pracowali oni na 2 lub nawet 3 zmiany. Dziś długość trasy wynosi 4292 metry, a kolejka pokonuje podczas swojej drogi niemal 940 metrów poziomów. Maksymalna bezpieczna prędkość kolejki to 8m/s, ale zwalnia przy pokonywaniu 6 podpór znajdujących się po drodze. Maksymalna ładowność wagonika to 60 osób, stąd w jeden dzień, zależnie od pogody może ona wywieść 3000 osób. Co roku w maju i listopadzie kolejka zostaje zatrzymana, aby przeprowadzić okresową, powtarzaną co jakiś czas kontrolę jej sprawności. Warunki uruchomienia kolejki są również ściśle określone. Nie można jej używać przy oblodzeniu, przy wietrze powyżej 20 metrów na sekundę oraz przy temperaturze spadającej poniżej 28 stopni. Na Myślenickich Turniach następuje przesiadka do drugiego wagonika, a reszta trasy jest już bardziej stroma. Największe przewyższenie wagonika nad podłożem to 180 metrów. 31 marca 2006 roku Polskie Koleje Liniowe obchodziły 70lecie istnienia Kolejki na Kasprowy Wierch, a 6 maja 2007 roku kolejka ze starymi wagonikami wyjechała na szczyt góry po raz ostatni i rozpoczęła się jej gruntowna renowacja. Modernizacja zakończyła się 15 grudnia 2007, a wagoniki po dziś dzień wyjeżdżają na Kasprowy Wierch.
.gif)