Historia od do

www.historia.net.pl

Konflikt polsko-krzyżacki od połowy XV wieku

Po zakończeniu wielkiej wojny, której punktem kulminacyjnym była bitwa pod Grunwaldem, zakon krzyżacki nie odbudował już swej potęgi militarnej. Władysław Jagiełło nie umiał jednak wykorzystać swojego zwycięstwa. W niedługim czasie sprawa konfliktu polsko-krzyżackiego znalazła się na arenie międzynarodowej, a mianowicie na soborze w Konstancji. Uzyskano wówczas potępienie dla paszkwilu Falkenberga
Natomiast sama sprawa sporu polsko-krzyżackiego miała być rozstrzygnięta przez Zygmunta Luksemburczyka. Krzyżacy nie chcieli się zgodzić na sąd Zygmunta Luksemburczyka, odwołali się do sądu papieskiego. Jagiełło rozpoczął wówczas przygotowania o wojny. Na granicy państwa krzyżackiego stanęły wojska polskie. Jagiełło zawarł sojusz z Danią oraz z książętami pomorskimi. W takiej sytuacji krzyżacy zgodzili się na sąd Luksemburczyka. Wyrok, jaki został wydany okazał się dla Polski niekorzystny. Polska miała zadowolić się zwrotami kosztów na odbudowę zamku w Złotoryi, natomiast zakon miał zatrzymać wszystkie posiadłości sprzed 1343 r. W takiej sytuacji, tym razem delegacja polska odwołała się sądu papieskiego. Papież przedłużył rozejm do 1422 r. Czas rozejmu dyplomacja polska wykorzystała na zawarcie układu z Brandenburgią. Cesarz miał ponownie rozpatrzyć sprawę. Rozpatrzył ją, ale wyroku nie zmienił. W takiej sytuacji doszło do wznowienia konfliktu. Ponieważ wojska polskie odnosiły zwycięstwa, Krzyżacy poprosili o pokój. Został zawarty pokój 27 września 1422 r. na Jeziorze Melno. Polska na mocy pokoju odzyskiwała część Kujaw, Żmudź pozostawała przy Litwie już na stałe. Zygmunt Luksemburczyk, widząc klęskę zakonu, wycofał swoje poparcie dla Krzyżaków. Do śmierci Władysława Jagiełły panował spokój na granicy polsko-krzyżackiej. Państwo krzyżackie przeżywało silny kryzys. Do bitwy pod Grunwaldem było to państwo, które rozwijało się dzięki podbojom. Te podboje dostarczały taniej siły roboczej, bogactw. Brak terenów dla podbojów powodował nakładanie nowych ciężarów na ludność podbitą, zaczynał się coraz większy ucisk. To wszystko prowadziło do niezadowolenia. Przeciwko zakonowi zaczął narastać opór. W 1440 r. powstał Związek Pruski, w którym główną rolę odgrywali mieszczanie. Krzyżacy doprowadzili do wydania wyroku przeciwko Związkowi, bojąc się jego działalności. Związek miał zostać rozwiązany, a jego członkowie mieli zostać skazani na śmierć lub na banicję. W takiej sytuacji w 1454 r. członkowie związku zwrócili sięo pomoc do króla polskiego Kazimierza Jagiellończyka. Prosili, aby przejął Prusy pod swoją władzę. W samych Prusach na terenie państwa krzyżackiego, Związek Pruski doprowadził do powstania przeciwko Krzyżakom. W tej sytuacji Kazimierz Jagiellończyk wypowiedział oficjalnie zakonowi wojnę. 6 marca 1454 r. król Polski wydał akt inkorporacyjny, w którym przyłączył Prusy do Królestwa Polskiego. Ale Kazimierz Jagiellończyk natknął się na opór szlachty polskiej. Mogło się okazać, że na prowadzenie wojny z zakonem nie będzie ludzi. Szlachta wielkopolska, która została zebrana w obozie w Cerekwicy postanowiła wykorzystać sytuację i postawiła królowi żądania. Postawiła warunki, na których weźmie udział w wojnie z zakonem. Wojna już była wypowiedziana, król musiał ustąpić. Od tego czasu bez zgody sejmików ziemskich król nie mógł podnieść podatków. Nie mógł bez zgody sejmików ziemskich zwołać pospolitego ruszenia. Szlachta po swoim zwycięstwie nad królem, ruszyła pod twierdzę krzyżacką Chojnice i poniosła klęskę. Skutki tej klęski były poważne: - utracono szansę na szybkie rozwiązanie konfliktu, - utracono sukcesy powstania przeciwko Krzyżakom na terenie samych Prus, - znaczna część ludności Prus straciła zaufanie do Polaków. Król ponownie zwołał pospolite ruszenie, tym razem ogólnopolskie. Wówczas szlachta zebrana w obozie w Nieszawie ponownie wystąpiła ze swoimi żądaniami. Kazimierz Jagiellończyk wycofał wówczas przywilej cerekwicki i wydał nowy dla całej szlachty w Nieszawie w listopadzie 1454 r. Na mocy tego przywileju sejmik ziemski (szlachecki) stał się fundamentem ustroju Rzeczpospolitej, władza monarchy została ograniczona. Te przywileje cerekwicko-nieszawskie nie zmieniły obrazu wojny. Trzeba było dużego wysiłku finansowego, by prowadzić wojnę. W 1456 r. doszło do bitwy morskiej pod wyspą Bornholm. Flota gdańska pokonała flotę duńską. Decydująca bitwa miała miejsce w 1462 r. nad Jeziorem Żarnowieckim koło Świecinia. Wojskami polskimi dowodził wojewoda sandomierski Piotr Dunin. Główną siłą wojska polskiego były wojska zaciężne. Krzyżacy ponieśli klęskę. Rok później na Zalewie Wiślanym flota gdańska pokonała Krzyżaków, od 1463 r. rozpoczęły się rozmowy, które doprowadziły do zawarcia w 1466 r. pokoju w Toruniu. Na mocy pokoju toruńskiego: - Polska odzyskała Pomorze Zachodnie tzw. Prusy Królewskie na zachód od Wisły, - do Polski wracała ziemia chełmińska, - Malbork uznawał władzę króla polskiego, - biskupstwo warmińskie zostało wyłączone spod władzy krzyżackiej, - stolica państwa krzyżackiego została przeniesiona z Malborka do Królewca, - państwo zakonne stawało się lennem polskim, - każdy nowo wybrany mistrz krzyżacki miał składać hołd lenny królowi polskiemu, - Polska uzyskiwała dostęp do morza, do umożliwiało eksport zboża drogą morską. Polska wychodziła zatem z wojny zwycięsko. Słabością pokoju toruńskiego było to, iż nie został on zatwierdzony ani przez cesarza, ani przez papieża. W 1471 r. zmarł król czeski Jerzy z Pobieradu. Sejm czeski wybrał na władcę królewicza polskiego Władysława Jagiellończyka, ale o tron upomniał się także król węgierski Maciej Korwin i doszło do wojny. Kazimierz Jagiellończyk nie tylko chciał zapewnić tron dla Władysława na tronie czeskim, ale chciał także pozbawił Macieja Korwina tronu węgierskiego, by tam osadzić drugiego swojego syna. Polska zaangażowała się w wojnę o tron węgierski i czeski, a sytuację postanowili wykorzystać Krzyżacy. W lutym 1477 r. nowo wybrany mistrz krzyżacki odmówił złożenia hołdu lennego. Oddał się pod opiekę Macieja Korwina, powstał sojusz węgiersko-krzyżacki. Do sprawy wmieszał się legat papieski, który ekskomunikował króla polskiego i zwolnił zakon z obowiązku wierności królowi polskiemu. W czerwcu 1478 r. doszło do nowej wojny z Krzyżakami. Wojska krzyżackie zajęły Starogard Chełmiński oraz Chełmno. Kazimierz odpowiedział i we wrześniu uderzył na tereny biskupstwa pomezańskiego i warmińskiego. Szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Polski. Zakon nie uzyskał pomocy od Macieja Korwna. W lipcu 1479 r. zawarty został pokój polsko-węgierski. Ten pokój przyspieszył zakończenie konfliktu polsko-krzyżackiego. W październiku 1479 r. wielki mistrz złożył hołd lenny. Do 1477 r. mistrzowie nie uchylali się od tego obowiązku. Do kolejnego zaostrzenia stosunków między Krzyżakami a Polską doszło za panowania Zygmunta I. W grudniu 1510 r. zmarł wielki mistrz krzyżacki. Na jego miejsce wybrano krewniaka króla polskiego Albrechta Hohenzollerna. Ten wybór był wyborem celowym. Liczono na to, że król polski widząc swego krewniaka na tronie wielkiego mistrza pójdzie na ustępstwa, że zakon uzyska większą autonomię. Zygmunt odczytując te intencje, postanowił sprzeciwić się temu wyborowi. Nie chciał w ogóle uznać Albrechta za wielkiego mistrza. Dopiero dzięki mediacji papieskiej i cesarskiej, uznał wybór w lipcu 1511 r. Król starał się unikać wojny z zakonem. Natomiast do wojny dążył wielki mistrz. W 1517 r. Albrech t Hohenzollern zawarł układ antypolski z Moskwą. W wyniku tego układu, wiosną 1518 r. wojska moskiewskie zaatakowały Polskę. Po stronie moskiewskiej opowiedzieli się także Tatarzy. Najazd moskiewski został odparty. Natomiast w walce z Tatarami oddziały polskie poniosły klęskę w bitwie pod Sokalem w sierpniu 1519 r. Do wojny przystąpił także sam wielki mistrz. Ponieważ wojska polskie przeważały nad wojskami krzyżackimi, rozpoczęto pertraktacje pokojowe. Albrecht Hohenzollern grał na czas. Gdy uzyskał poparcie duńskie, zerwał rozmowy. Natomiast cesarz naciskał na króla polskiego o zakończenie wojny. W tym czasie na terenie Niemiec rozpoczyna się reformacja i zakon krzyżacki był widziany jako ostoja religii katolickiej, jako jedna z możliwości walki z protestantyzmem, dlatego osłabianie zakonu nie było dobrze widziane przez cesarza, stąd naciski na króla polskiego, by wojnę zakończyć. W kwietniu 1521 r. zawarte zostało 4-letnie zawieszenie broni. Podważono zasadność hołdu lennego, w sprawie czy zakon ma dalej składać hołd czy nie miał się wypowiedzieć sąd rozjemczy. Było to podważenie warunków pokoju toruńskiego. Pokój ten nie był zatwierdzony ani przez papieża, ani przez cesarza, stąd można było go podważyć. Zygmunt I odwlekał poddanie sprawy pod sąd. Obawiał się niekorzystnego dla Polski wyroku. Natomiast w Polsce opinia była wyraźnie przeciwna Krzyżakom. Sąd piotrkowski w 1524 r. podjął uchwałę, która nakazywała królowi nie zawierać ani pokoju ani rozejmu z zakonem, ale usunąć go z tych ziem. Sejm domagał się wojny. Zygmunt I postanowił przeprowadzić izolację państwa krzyżackiego. Przede wszystkim zawarł sojusze z książętami Pomorza i Maklemburgii. Znał także sytuację finansową państwa polskiego. Jako król wiedział, że nie starczy środków na wojnę z zakonem. Obawiał się szlachty, że wystąpi ona z nowymi żądaniami, żądaniami nowych przywilejów. Dążył zatem do rozwiązania kompromisowego, tym bardziej, że w 1524 r. doszło do najazdu tureckiego na Podole. Właśnie w tym czasie wielki mistrz zakonu wystąpił z propozycją sekularyzacji państwa krzyżackiego. Wielki mistrz pytał króla, czy zgodzi się na powstanie państwa protestanckiego w zamian za złożenie hołdu lennego. Z punktu widzenia Polski ta propozycja była bardzo korzystna. Zygmunt I wyraził na to zgodę. Albrecht H ohenzollern stracił pozycję protegowanego cesarz. To zmuszało go do zachowania dobrych stosunków z Polską. W marcu 1525 r. podjęto rozmowy. Zakończyły się one w kwietniu. Albrecht Hohenzollern otrzymał tytuł Księcia w Prusach. Część Prus stawała się własnością Polski. Albrecht Hohenzollern został dziedzicznym lennikiem Korony. Lenno dziedziczyć mogli jego męscy potomkowie lub bracia, ale wyłączono z prawa dziedziczenia Hohenzollernów z Brandenburgii. Zygmunt I chciał zapobiec w przyszłości połączeniu Brandenburgii i Prus. 10 kwietnia 1525 r. Albrecht Hohenzollern złożył Zygmuntowi I hołd lenny - zwany hołdem pruskim. Ten hołd lenny był różnie przyjmowany i oceniany. Niektórzy uważali to za błąd Zygmunta I, ponieważ Zygmunt I mógł doprowadzić do całkowitej likwidacji zakonu, likwidacji tego państwa i przyłączyć ziemie pruskie do Polski. Luterański książę nie mógł liczyć na poparcie zachodu. Zawarty traktat wskazywał na politykę Jagiellonów wobec innowierców. Traktat krakowski jest pierwszym w Europie traktatem katolickiego władcy z protestanckim władcą. Na usprawiedliwienie Zygmunta I można powiedzieć, że nie mógł przewidzieć, że jego następca zezwoli na dziedziczenie korony pruskiej przez Hohenzollernów Brandenburskich, nie mógł przewidzieć, że Prusy z Brandenburgią się połączą i to połączone państwo stanie się jednym z zaborców Polski.

Słowa kluczowe:          

Zlecenia przez net